Oulu na kółkaaaaach!

Dawno już nie było zdjęć z perspektywy moich dwóch kółek. Najwyższy czas nadrobić zaległości! Jak tak można jeździć na rowerze, kiedy dookoła śnieg, śnieg i śnieg? Oczywiście, że można. Oulu, jak przystało na raj dla rowerzystów, ma więcej ścieżek rowerowych niż samych rowerzystów, co znacznie ułatwia sprawę. A jakikolwiek upadek nikomu nie grozi, jeśli tylko […]

Czytaj dalej

O szym szumi lód

O czym szumi lód? Odpowiedź na to pytanie zna tylko i wyłącznie pewien Norweg. Terje Isungset, bo o nim mowa, jest muzykiem, jazzmanem i kompozytorem, specjalizującym się w instrumentach perkusyjnych.  Fascynuje go również natura w swojej najczystszej postaci. Pewnego dnia postanowił połączyć te dwie pasje i zaczął rzeźbić własne instrumenty z surowców naturalnych: drewna, kamieni, […]

Czytaj dalej

Night swimming, ice swimming!

– Do you want to try ice-swimming? – What? Ice-cream? Ja. Wielka fanka gorącej herbaty, entuzjastka ciepłej wody pod prysznicem. Przez całe życie nie pomyślałam ani przez moment, aby zrobić coś tak dosłownie mrożącego krew w żyłach. Ale kiedy tu, w Finlandii, znajomi zapytali, czy pójdę z nimi popływać wśród lodów i śniegów, ani myślałam […]

Czytaj dalej

Znów o pogodzie

Przychodzi taki czas każdej zimy, kiedy ciemne chmury znikają a Słońce jednak istnieje. Nawet tu, w Finlandii. Noce są czyste i widać księżyc. Jest zimno. Na razie tylko minus piętnaście. Wkrótce minus dwadzieścia pięć. Poodśnieżajmy rzeczywistość, jeśli naprawdę ma być lepiej.

Czytaj dalej

Wieża Eiffla na Marsie

Każdego dnia wita mnie prawdziwa fińska zima: ciemności i śniegi, ciemności i śniegi, ciemności i śniegi. Wreszcie za oknem nastaje noc, która i tak nie różni się od dnia. A tuż przed oknem nastaję ja i w tej samej chwili myślę sobie, że muszę, koniecznie muszę namalować obrazek, na którym Wieża Eiffla przebrana za baletnicę […]

Czytaj dalej

Anybody seen my baby?

Rower zaginął ciemną nocą z 7 na 8 stycznia 2012 roku. Ostatni raz widziany był w dzielnicy Raksila w centrum Oulu. Ktokolwiek widział…

Czytaj dalej

Oulu na kółkach!

Oulu skute lodem zasypane śniegiem przejechane na średniowiecznym rowerze z letnimi oponami

Czytaj dalej

Madrosci zza finskiej klawiatury ciag dalszy

Mam takie nieodparte wrażenie, ze ostatnimi czasy bardzo spowolniałam: wolniej rozmawiam, wolniej wyciągam z kieszeni aparat, wolniej czytam książki, wolniej pije glögga, wolniej myślę i wolniej pisze listy. Ale wolno mi. Tu się żyje łatwiej, czas płynie jak zamarznięta rzeka, a stres siedzi gdzieś pod ziemia skuty wieczystym lodem (ach poezjo!). Tymczasowo jestem bez własnego […]

Czytaj dalej

Prawdziwe fińskie lustrzanki tylko w Oulu. Skradałam się za nimi aby zrobić zdjęcie na rowerze tak długo, że aż zapomniałam, że się skradam.

Czytaj dalej