Biblioteka na Końcu Świata #19 – Ukraiński Elementarz

Cześć! Witajcie w kolejnej odsłonie Biblioteki. W listopadzie przygotowałam dla Was coś swojskiego i jednocześnie wyjątkowego. Swojskiego, bo z kraju naszych ukraińskich sąsiadów. Wyjątkowego, bo to nic innego, jak szkolny podręcznik. Pamiętacie swoją pierwszą książkę do nauki czytania? Myślę, że nie da się tego ot tak, zapomnieć. Osobiście uczyłam się z „Liter” Ewy i Feliksa […]

Czytaj dalej

Biblioteka na Końcu Świata #18 – Łowy z Brockenhaus

Witajcie! Po krótkiej przerwie wracam do bibliotekowania. Dziś przygotowałam dla was aż cztery książki, które spodobały mi się w czasie ostatnich zakupów, które miały miejsce kilka dni temu w Brockenhaus. W Brocken… co? Ano, w Brockenhaus, zwanym też w skrócie Brocki. To popularny w Szwajcarii sklep z używanymi rzeczami. Można w nim znaleźć odzież, książki, […]

Czytaj dalej

Musi być dobrze – o pojmowaniu zuryskich smalltalków słów kilka

Już od dawna jedną z moich małych-wielkich trudności na emigracji w Zurychu stanowiła odpowiedź na pytanie: co słychać. Kiedy miałam w pracy gorszy dzień, zapytana przelotnie przez innych współpracowników, nie potrafiłam standardowo przyznać, że jest u mnie alles gut, czyli wszystko dobrze.  Będąc w Polsce mogłabym w takiej sytuacji powiedzieć: leci, leci, albo stara bieda. […]

Czytaj dalej

Palmaria, czyli tam gdzie usłyszałam podróże

– Luuca! Luuuca! – Kobiecy głos przerywa spokojne popołudnie w nadmorskim Portovenere. – Luuca! Jest już po drugiej! Z szarobiałego kadłubu niewielkiej łodzi wychyla się sylwetka starszego mężczyzny. Luca przeciera oczy i rozgląda się dookoła nieprzytomnym wzrokiem. Głos kobiety najwidoczniej wyrwał go z poobiedniej drzemki. Ponad czekającymi na drewnianym pomoście ludźmi unosi się salwa serdecznego […]

Czytaj dalej

Trzeci rok w Zurychu

„Zrobić ci cappuccino?” – To pierwsze słowa, które usłyszałam od koleżanki kiedy zjawiłam się na porannej zmianie. Był sierpień zeszłego roku, a ja rozpoczynałam nową pracę w przyhotelowej kawiarni, w centrum Zurychu. „Chodź, wypijemy na zewnątrz” – koleżanka skinęła głową w stronę drzwi. – „Normalnie nie możemy tak robić, ale my jesteśmy nienormalni, więc nam […]

Czytaj dalej

Ładne kwiatki, czyli wspomnienia z Zalipia

Dawno mnie nigdzie nie było. Dawno nie spełniłam żadnego marzenia. Dawno nic podróżniczo-odkrywczego się tu nie działo. Oj, dawno. Ale nawet, jeśli nic się nie działo, to nie przestawałam marzyć. Marzyć, na przykład, o takim Zalipiu. Natknęłam się na tę wioskę jakiś czas temu przeglądając album o ciekawych miejscach Polsce. Od tego momentu wiedziałam, że […]

Czytaj dalej

Biblioteka na Końcu Świata #17 – Książki o uchodźcach

Za oknem szaro, buro i ponuro, pada deszcz i że niby wakacje. Brzmi jak idealny czas na kolejną odsłonę Biblioteki na Końcu Świata. Dziś chciałabym podzielić się z Wami książkami dla dzieci o bardzo aktualnej i jednocześnie trudnej tematyce. Dziś chciałabym podzielić się z Wami książkami, które opowiadają o losach uchodźców.   Tytuł: Zuhause kann […]

Czytaj dalej